Skocz do zawartości


Uwaga!

Przed logowaniem zapoznaj się z tematem Pierwsze logowanie na forum


Najbardziej lubiana zawartość


#275956 Ona nie jest w ciąży a on wie co robi....

Napisane przez bartek_sz3 w 22 październik 2016 - 21:22

kilka zdjec z sesji... ostatnie zdjęcia rodziły się w bólu... Monia wylądowała na SOR-ze... 

Załączone pliki




#274078 Ona nie jest w ciąży a on wie co robi....

Napisane przez monika_antonina w 24 wrzesień 2016 - 22:15

Kochani!

Ledwo siedzimy przy butelce wina, zmęczenie nas ogarnia, jednak jesteśmy naładowani taką pozytywną energią, że mimo snu który trwał zaledwie 1,5 godziny wciąż nam się chce!

 

Migi42 (Basiu i Romku) dziękujemy serdecznie za niespodziewane nadjechanie i rozładowanie napiętej atmosfery!

Al Capone (Leszku) dziękujemy za wyścigi na S11 i parschanie w kościele ze śmiechu z teatrzyku księdza  :jupi

Maxym (Maksiu) dziękujemy za chęci dojechanie na nasz ślub i przede wszystkim pamięć. Jesteśmy wzruszeni. :szacun

 

Kochani świadkowie :wub:

Droga świadkowo z mężem (Doroto i Leszku) dziękujemy za uśmiech, dbanie o nasz wygląd .... i za piękne dystanse i nie tylko....

Drogi świadku z małżonką i synem (Tomku, Ewko, Kubo) dziękujemy za rewelacyjną bieliznę pościelową, dzięki której wiemy do kogo należy większa część łoża oraz za prezent, dzięki któremu było i jest i będzie cudownie. Nadal uważamy, że dostaliśmy od Was zbyt wiele.

A przede wszystkim Doroto i Tomku dziękujemy, że zgodziliście się wziąć na siebie ciężar, jakim jest bycie świadkiem :brawo Brakuje nam słów, aby Wam podziękować!

Jadąc do kościoła z trudem opanowywaliśmy łzy wzruszenia, a to wszystko dzięki Wam! Patrząc w lusterka dziękowaliśmy Bogu, że Was mamy!

 

Drodzy forumowicze!

Dziękujemy za mnóstwo ciepłych słów dodających otuchy. Jest nam niezmiernie miło, że jesteśmy częścią Pt Clubu! Dla wszystkich Was przesyłamy buziaki.

 

Dodajemy jedno skradzione zdjęcie.

Prawdziwe "rasowe", tzn. profesjonalne zdjęcia zamieścimy jak tylko otrzymamy je od naszego boskiego fotografa.

 

 

 

 

Załączone pliki




#288410 Mój osobisty baner.

Napisane przez hencio w 08 marzec 2017 - 13:19

Dzisiaj dotarł do mnie baner.Projekt switał mi już w tamtym roku i po rozmowie z Jeepiterem postanowiliśmy go urzeczywistnić.Projekt mojego autorstwa ale zrobił z tego diamencik Piotr,któremu bardzo dziękuje.Troszkę terminy odbioru się przesuwały ale to producent trochę nawalał ale wazne że już jest.Wymiary 2,5x1,5m.Docelowo będzie w garażu tylko muszę mu miejsce ogarnąć.


Teraz czas na nowy projekt,oczywiście związany z Pitkiem ale to już będzie część auta.

Załączone pliki




#276956 Mój pituś po wizycie w "SPA"

Napisane przez bartek_sz3 w 03 listopad 2016 - 14:42

Mam już kolejnego pitka do kolekcji rodzina się powiększa

Załączone pliki




#275952 Ona nie jest w ciąży a on wie co robi....

Napisane przez bartek_sz3 w 22 październik 2016 - 21:16

ceremonia


wesele cenzurowane :blabla

Załączone pliki




#275687 Znalazłem PT-ka i nie wiem czy kupić?!

Napisane przez pablicito w 20 październik 2016 - 08:10

Jestem nowym użytkownikiem forum, mojej żonie spodobał się PT-ek i znalazłem autko z 2001 roku 2,0 benzyna w automacie wersja limitowana. Oczywiście jak to na świecie krążą różne opinie na temat wysokiego spalania, drogich części, awaryjności, proszę pomóżcie, czy to dobry wybór?!. Mnie też bardzo podoba się design PT-ków.

Pozdrawiam;

Krzysztof

Witam.

Wnioskując z faktu, że znakomita większość użytkowników tego forum posiada i eksploatuje PT, a (chyba :P) wszyscy są sympatykami tego modelu - odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna... :)

Fakt: spalanie może być wysokie (pozostałe samochody mają na pewnoooo dużo niższe - pewnie na baku można przejechać całą Europę), części są niemożebnie drogie (części do innych samochodów dają za darmo, a nawet dopłacają) a awaryjność jest straszna (właściciele innych samochodów to w ogóle nie odwiedzają warsztatów i ASO, bo nie mają po co).

Czyli: Chrysler PT Cruiser jest takim samym samochodem, jak każdy inny - tylko dużo ładniejszym. Jak każdy samochód ma swoje lepsze i gorsze strony. Tak samo, jak w przypadku innych samochodów, jest mniej lub bardziej awaryjny - w zależności od tego, jak się z nim obchodził poprzedni właściciel. Przez kilka lat posiadania tego pojazdu włożyłem w jego serwisowanie sporo pieniędzy - ale tyle samo (jak nie więcej) włożyłem w serwisowanie innych modeli innych marek (w tym wiodących :P) samochodów w wieku około dziesięć lat. A (przynajmniej w moim przypadku :P) wydatki na PT z nadwyżką wynagradza mi radość z jazdy tym właśnie samochodem... :)

Pozdrawiam




#237934 Ludzka empatia

Napisane przez Zbyszek w 15 lipiec 2015 - 23:02

Tak, staliśmy się posiadaczami PioTrusia. Fajnie: będą zloty, fajne forum, samochód z duszą...No i co? El Doupa! Pojawiam się i znikam...Kolejna życiowa rafa. Ostatnie miesiące życia to onkologia , rak bliskiej osoby, przedmiot , mebel , numer pesel , zawadzacz , spieprzaj dziadu ... Oto obrazek : przepełniona przychodnia onkologiczna , od 8 przyjęcia . 8.20 nic się nie dzieje... Chwilę później personel w białych fartuszkach wyłania się. Pacjenci poruszeni , będą przyjmować ! A gdzie tam ! Maszerują dziarsko do innego gabinetu , słychać szczęk zamka zamykanego od wewnątrz i nagle niesie się gromkie : sto lat ! sto lat ! Oczy w podłogę... Pielęgniarka 1 : niech się pan uśmiechnie , świetnie pan daje sobie radę... Pielęgniarka 2 : pacjenta do ubikacji mam z panem taszczyć ? Przecież on zaraz umrze , basen niech weźmie ! Pan wie , jak my jesteśmy obciążone !? Odarci z człowieczeństwa , godności , tożsamości , imienia , nazwiska ... upokorzeni ...
Powiadam Wam , drodzy Forumowicze ! Porzućcie to , co przed nazwiskiem ! To nie nobilituje . Najpierw bądźmy ludźmi , a później magistrami , lekarzami , profesorami , etc . Homo Sapiens ? Coraz rzadziej spotykam.
Moja żona , cząstka tych ciuli z NFZ . Nie wyjdzie z dyżuru po 12 h , bo pacjent Kowalski idzie na stół ,bo trzeba skończyć badanie na cito , będzie nękać lekarzy telefonami czy wszystko dobrze ? Pracę przyniesie do domu , wisi na telefonie , nie ma czasu dla mnie ... Jest lepsza od innych , od Was ? A skąd ! Jak życie dało mi w dupę to zrozumiałem , że najpierw jest człowiekiem , malutkim trybikiem , może iskierką nadziei ...
Teraz wiem , że każde z Was : Andreeas7 , Aischa4 (dziękuję , żałuję ) , Bigmeen , Precjozka ,Pati , Chromek , wszyscy których znam osobiście i wszyscy , którzy o moim istnieniu nie macie pojęcia : jeśli życie w swojej pokrętnej przewrotności zderzy nas w momencie , gdy będziecie potrzebować wsparcia , życzliwości , ludzkiej dłoni - będziemy zaszczyceni . Czy tego chcecie , czy nie...
Nomen omen , największą empatią , taktem wykazali się pracownicy zakładu pogrzebowego ... bo im płacą ?

To tyle off-topowych rozważań nad ludzką empatią , ułomnością charakteru i kruchością życia . W duuuużym skrócie . Dziękuję za uwagę , pozdrawiam , dobranoc .
Ps. Pisząc "ciuli"mam na myśli wyłącznie tych ,którzy mają dla bliźnich tyle sympatii , współczucia co pająk czyhający na ofiarę.


#278959 Mój Pitek 2 tygodnie po zakupie...

Napisane przez Emdizajn w 24 listopad 2016 - 16:06

Witajcie,

zakupiłem Pt cruisera od znajomego. Niestety ma kilka mankamentów do wyprowadzenia. Na pierwszy rzut poszedł lakier, auto użytkowane zgodnie z przeznaczeniem przez kilka lat, niestety ślady myjni automatycznej mocno psuły stronę wizualną. Postanowiłem zakasać rękawy i wziąć się do pracy, Polerka w dłoń, klika past, kilka padów i lecimy z tematem. Całość pracy zajęła ok 72h na koniec pokryłem lakier powłoką ceramiczną Si3D HD. Efekty oceńcie sami :) Do wymiany jeszcze zawieszenie ale to już w grudniu...

Załączone pliki




#278345 Fotomontaże by user's PTClub

Napisane przez PThunter w 17 listopad 2016 - 00:59

chyba że ruskie pierwsze Pobiedą byli ,ale się nie pochwalili

 

 

Nie ma takiej opcji i są na to dowody :jupi

Załączone pliki




#276821 HALLOWEEN

Napisane przez andmis w 31 październik 2016 - 23:28

Halloween koliduje z naszym świętem zmarłych, jest po prostu niesmacznie bawić się w śmierć tuż przed 1 listopada, typowy brak szacunku dla zmarłych. Takie zabawy mogły by np odbywać się w karnawale, i wtedy nikt do nikogo nie miał by pretensji. Z resztą halloween to jedna wielka głupota. Takie jest moje zdanie.


  • indianer, monika_antonina, bartek_sz3 i 1 inna osoba lubią to


#274763 Mój pituś po wizycie w "SPA"

Napisane przez bartek_sz3 w 03 październik 2016 - 22:52

Pitus od kilku dni jeździ z powiekszonym rozstawem przez dystanse o 5cm
Dorota Leszek dziękujemy za nie raz jeszcze.
Powiem tak całkiem inna jazda w zakrętach auto stabilniejsze pewniej można jechać do tego wygląd auta się zmienił już nie jest jak tramwaj na szynach.
Teraz mam opony na rowno z rantem blotnika co widać na foto.

Polecam każdemu.

Załączone pliki




#274755 Pitkowy "Pitek"

Napisane przez Pitek78 w 03 październik 2016 - 21:45

Szalejesz Tomku

Andrzeju znowu zaszalałem   :glupek   Pitek dostał listwy progowe z podświetleniem.

Załączone pliki




#273708 Pitkowy "Pitek"

Napisane przez Pitek78 w 18 wrzesień 2016 - 20:49

Pitek dostał nowe radio, zmiana z RB1 na RB3.

Załączone pliki




#272318 Mój pituś po wizycie w "SPA"

Napisane przez bartek_sz3 w 30 sierpień 2016 - 19:53

Przez ostatnie parę dni pituś został doinwestowany i odnowiony a to wszystko za dobre sprawowanie.

 

-Kompleksowa regeneracja przednich lamp

-Wymiana błotnika przedniego lewego ponieważ koło lampy była już rdza a dzisiaj po demontażu starego błotnika zrobiłem w nim dziurę

-w końcu założyłem  chlapacze mopar na tył 

-pituś dostał polerkę lakieru. 

 

kolka fotek widać jakie były lampy a jakie są teraz 

 

 


.

Załączone pliki




#269670 Oddam wypełnienie zderzaka tył przedlifi

Napisane przez bartek_sz3 w 28 lipiec 2016 - 21:54

lubię czasami podarować coś komuś. 




#268242 Co dziś zrobiłeś/łaś dla swojego Pitka

Napisane przez bartek_sz3 w 08 lipiec 2016 - 21:10

Oznakowalem pitkowi miejsce w garażu

Załączone pliki




#266817 Jestem świeży w temacie - PT Cruiser'a chcę zakupić.

Napisane przez pablicito w 20 czerwiec 2016 - 12:13

Wracając jednak do tematu. Zapewne bym nie zwrócił uwagi na tego Cruisera gdyby nie to że jest zagazowany (jednak to taniej niż benzynka). Cena też wydaje się być kusząca. Pytanie tylko czy warto a jeśli tak to w razie czego na co zwrócić szczególna uwagę przy ewentualnym zakupie tego samochodu. Pewne ogólne zasady przy zakupie auta z komisu to znam ale każde auto i każdy silnik są inne i mają swoje cechy szczególne na które trzeba zwrócic uwagę. Na pewno ma je również PT Cruiser. Na autocentrum.pl czy inych portalach w sumie opinie są pozytywne, negatywnych mało. No i jak to jest z częściami do tego samochodu bo tutaj też różne opinie o nim krąża?

 

Witam.

Powtórzę po raz kolejny zdanie swoje na temat tego samochodu, a mianowice, że jest to taki sam samochód, jak każdy inny - tyle że dużo ładniejszy i "z duszą" :). O typowych awariach koledzy już Ci napisali - ja tylko dodam gwoli wyjaśnienia (bo się tego nauczyłem :P), że "śmigiełko" to inaczej łącznik Watta, czyli coś, co łączy elementy tylnego zawieszenia. I jak jest wybite, to może stukać.

Odnośnie silników:

W samochodzie tym występują silniki następujące:

 

- 1.6. Silnik BMW montowany w MIni (i w PT Cruiserze :P). Zalet posiada całkiem dużo, a mianowicie posiada łańcuch rozrządu (więc nie trzeba go wymieniać :)), jest maaaaało awaryjny, mozna mu dać w gaz - eeee znaczy można go zagazować, spalanie jest (podobno) mniejsze niż w 2.0 i (zwłaszcza) w 2.4. Do jazdy po mieście podobno nadaje się idealnie, nie wiem, jak w trasie - ale znam przypadki, ze właściciele PT z tym silnikiem poruszali się poza miastem i też dojechali, gdzie chcieli :). Jak są zalety - to są zapewne i wady - do tych zaliczyć można niejaki kłopot ze zdobyciem części, jeżeli już pojazd odmówi współpracy (co jednak się podobno rzadko zdarza) i trzeba w nim co nieco wymienić. A - i demonem prędkości to PT z tym silnikiem to nie jest. 

 

- 2.0. Niezmiernie krzywdząca :( opinia jest taka, że ma to być najgorszy z montowanych silników. A to dlatego, że lubi się przegrzewać, a to dlatego, że nie wytrzymuje uszczelka pod głowicą, a to dlatego, że "mułowaty" (ale chyba silnikowi 1.6 poradzi :)), zwłaszcza z automatyczną skrzynią biegów, a to dlatego, że trzeba wymieniać pasek rozrządu, a to dlatego......... i tu można jeszcze wymieniać przez pół dnia. 

Ale jak masz wszystko "zrobione" i dbasz - to ( o dziwo :P) samochód z tym silnikiem też jeździ - i to długo (znaczy: bez awarii :P) i żwawo - z tym, że bez włączonej klimatyzacji, bo wtedy faktycznie radość z jazdy zanika drastycznie (ale przy włączonej klimie tak samo jest z 1.6). Sam silnik robiony jest we współpracy z Japończykami (bodajże z Mitsubishi) - może rzecz nie warta wzmianki, ale warto to wiedzieć, bo ten rodowód niejako "japoński" powoduje, że jak kręcisz obroty, to o dziwo ten "mułowaty" samochód jedzie... :P :). . Są tacy (do nich zaliczam się i ja - niejako z obowiązku, bo jeżdżę PT z takim silnikiem i nie mam innego wyjścia :P), którzy twierdzą, że 2.0 to najlepszy kompromis między 1.6 (bezawaryjny i mało pali, ale za słaby na PT) a 2.4 (mniej awaryjny od 2.0 i ładnie ciągnie - ale dużo pali). Cóż - w zależności od szczęścia (na jaki egzemplarz się trafi) i osobistych przekonań posiadacza - można założyć, że ten silnik łączy albo same zalety albo same wady pozostałych jednostek benzynowych. :)

 

- 2.4. Zbiera pochlebne opinie. Pewno też dlatego, że to konstrukcja "hamerykańska" :P.  Występuje w różnych odmianach, a mianowicie jako jednostka wolnossąca (i jako taka też sobie radzi :)), z turbiną (jako 2.4 T - i już jeździ lepiej) i z turbiną jako 2.4 GT (i tu już jeździ tak, że zazdraszczam :P). Ale ma pasek rozrządu i nawet kuracja odwykowa nic nie pomaga na palenie, znaczy: na spalanie (choć - jak kogoś stać na samochód, to... :)) Problem spalania można rozwiązać poprzez instalację gazową, co obniża koszty jazdy do akceptowalnych.

 

We wszystkich silnikach benzynowych można montować instalacje gazowe - przy czym trzeba się na coś zdecydować: duża butla w bagażniku (przejedziesz dłuższy odcinek trasy, ale nie masz bagażnika - nie polecam), butla w miejsce koła zapasowego (masz bagażnik, ale koło zapasowe w sprayu i niewielka butla powoduje, że często odwiedzasz stacje napełniania gazem) albo kombinowana i wciskana nieco większa butla w miejsce koła zapasowego (zapas nadal w sprayu, ale nadal masz bagażnik i przejedziesz na napełnionej butli do 300 km).

 

- 2.2 CRD. Sinik z Mercedesa ( :P). Posiada wszystkie zalety i wady współczesnych silników wysokoprężnych, tzn.: dobra kultura pracy, dobre przyspieszenie, stosunkowo niskie spalanie (8 - 9 litrów), ale też drogi w naprawach, jak już trzeba wymienić coś z osprzętu, znaczy: wtryskiwacze, pompa wysokiego ciśnienia, turbina, dwumasa.... Szczęściem nie ma PDF - a :P. Rozrząd na pasku.  Korekta po zwróceniu uwagi: Rozrząd na łańcuchu.Są zwolennicy (i chyba też) przeciwnicy PT w CRD. Moim zdaniem największa zaleta tego silnika jest taka, że jak kupisz PT z CRD to będziesz mógł pisać, że "gaz jest do zapalniczek" :blabla :P.

 

- I na koniec: każdy inny silnik, który uda się właścicielowi wstawić do PT w miejsce któregoś z opisanych powyżej. Ale na ten temat mam za mało wiadomości, więc się nie wypowiem... :torba :)

 

Generalnie PT to PT, niezależnie od tego, jakie ma serce. Do spokojnej jazdy wystarczą 1.6 i 2.0. Do "poszalenia" najlepsze są sturbinowane 2.4 lub CRD. Wszystko zależy, co kto lubi :). Ja osobiście, po dwóch latach użytkowania swojego PT, teraz kupowałbym 2.4 lub 2.4 T ( w ostateczności 2.4 GT - bo te części...) w automacie. Ale tylko wtedy, gdybym miał "wolne pieniądze" i gdyby nadarzyła się dobra okazja. A póki co - spokojnie wystarcza mi mój wyremontowany 2.0 w manualu.

 

A niezależnie od tego, z jakim silnikiem PT kupisz - najlepiej przeprowadź się wtedy w okolice Płocka lub Szczecina, bo wtedy żadna wersja silnikowa nie jest straszna... :P. Mieszkając w Płocku (oprócz chwil, gdy wkurzam Andreeasa swoją obecnością) cieszę się po prostu radością z jazdy.... :blabla :P :)

 

Pozdrawiam

:pablicito




#260304 Pitkowy "Pitek"

Napisane przez Pitek78 w 11 kwiecień 2016 - 20:05

W końcu udało mi się dokupić brakującą owiewkę. Poszukiwania trwały półtora roku i jest komplet.
Owiewki są firmy Ventshade.

Ps. Bartek, dziękuje za załatwienie sprawy.

Załączone pliki




#254957 Koszulki klubowe - zamówienia stałe :)

Napisane przez skarbek75 w 11 luty 2016 - 21:27

Uwaga! Mamy propozycję koszulek dla każdego. 

Koszt koszulki 30zł +10zł przesyłka. Dodatkowo można zrobić nadruk z imieniem lub nickiem (10zł).

Koszulki dostępne w różnych rozmiarach i kolorach z nadrukiem.

Kontakt w sprawie zamówienia : http://sklep.rocketcity.pl/

Hasło: ptclub ;)

Załączone pliki




#233756 A oto moja modyfikacja (jeszcze nie ukończona)

Napisane przez andreeas7 w 05 czerwiec 2015 - 11:00

Do czasu nabrania kultury w wypowiedziach temat zamknięty. : andreeas7