Czcionka:  normalna   duża

Poprzedni temat «» Następny temat
sprawność i pomiar świec ŻAROWYCH
Autor Wiadomość
volak 
Kolegunio


Rok Produkcji: 2005
Silnik: 2.2 CRD
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 166
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-11-18, 16:49   sprawność i pomiar świec ŻAROWYCH

Gdzie i jak w naszych PT najlepiej, najłatwiej i aby uzyskać jak najwięcej informacji przetestować działanie i sprawność świec ŻAROWYCH w 2.2CRD 121KM?

Oczywiście wyjmowanie świec do testów raczej nie wchodzi w grę ze względu na zbyt wysokie ryzyko zerwania, urwanie itd :cwaniak co już wyczytałem. Jaka powinna być prawidłowa rezystancja? Jaki pobór mają świece żarowe montowane w naszych autkach? Za wszelkie informacje wdzięczny bo idzie :snieg
_________________
Pozdrawiam
Volak
 
 
andreeas7 
Mayster

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2004
Silnik: 2,2CRD
Imię: Andrzej
Pomógł: 232 razy
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 7215
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-11-18, 17:00   

Świece wilokrotnego grzania prąd 13-17 amp ,najlepiej sprawdzic podaja na każda swiece +12 wolt przez amperomierz - pomiar robic min 5s -10s aby swieca sie nagrzała.
_________________
Życie jest zbyt piękne aby się smucić uszkodzonym autem

 
 
volak 
Kolegunio


Rok Produkcji: 2005
Silnik: 2.2 CRD
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 166
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-11-18, 17:21   

Czy po zgaśnięciu kontrolki grzania one nie są już zasilane? Czy przed odpalaniem przy mrozie lepiej je podgrzać kilka razy aby powietrze w cylindrze miało wyższą temperaturę i łatwiej zaskoczy czy nie ma to znaczenia?
_________________
Pozdrawiam
Volak
 
 
andreeas7 
Mayster

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2004
Silnik: 2,2CRD
Imię: Andrzej
Pomógł: 232 razy
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 7215
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-11-18, 19:27   

volak,
wystarczy jak raz włączysz świeca i tak sie wyłaczy dopiero po nagrzaniu im zimniej tym dłużej grzeje tak jest to skonstruowane .PT i tak pali po 5 krotnym przekreceniu wału (cztery obroty pomiarowe - 5 zapłon) i nic tego nie zmieni :kawka
_________________
Życie jest zbyt piękne aby się smucić uszkodzonym autem

 
 
raksadam 
Przedszkolak
ahhaah



Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2
Imię: Łukasz
Dołączył: 14 Cze 2010
Posty: 124
Skąd: Radom\Warszawa
Wysłany: 2011-11-21, 00:14   

Witam panowie jak z odkręceniem świec żarowych nie mieliście problemu odkręcają sie normalnie nie trzeba stosować jakiś trików bo chcę sam wymienić, ale koledzy mi mówią, że mogę urwać i będzie mnie to drożej kosztowało nie wiem czy ryzykować ?????/ :glupek
_________________
Sama praca bez zabawy uczyni z człowieka TEMPAKA!!!
 
 
 
andreeas7 
Mayster

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2004
Silnik: 2,2CRD
Imię: Andrzej
Pomógł: 232 razy
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 7215
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-11-21, 01:29   

raksadam,
Delikatnie z wykręcaniem lubia sie urywać lub zrywac gwint przy wykrecaniu - przed demontażem na letnim silniku spryskaj swiece po gwincie ze dwa razy w odstepie kilku minut płynem udrazniającym i niech tak odstoi troche i dopiero próbuj odkrecic (nie ciagnij na siłę bo na bank bedzie problem)
_________________
Życie jest zbyt piękne aby się smucić uszkodzonym autem

 
 
maro20 
maro


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,2crd
Imię: marek
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 3048
Skąd: w-wa
Wysłany: 2011-11-21, 21:58   

andreeas7, dokładnie jak prawisz.U mnie z wykręceniem jednej sztuki zabawa trwała 40 min.Gosciu psikał,wykręcał,psikał...
 
 
MiGi42 
Uzależniony

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2CRD
Imię: Romuald
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 466
Skąd: Poznan
Wysłany: 2011-11-22, 18:17   

W dawniejszych czasach śruby i nakrętki pracujące w podwyższonej temperaturze wykręcało się metodą " DO PRZODU I DO TYŁU" , tzn ruch na odkręcenie i częściowy powrót na dokręcenie/w celu ułożenia się gwintu/ i t d.Cierpliwie i z wyczuciem.Nie mylić z ukręceniem śruby przy początkowym ruchu.
Wypalony gwint ma zmieniony skok i kręcenie w jednym kierunku doprowadza do zakleszczania i zerwania gwintu lub śruby.
 
 
raksadam 
Przedszkolak
ahhaah



Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2
Imię: Łukasz
Dołączył: 14 Cze 2010
Posty: 124
Skąd: Radom\Warszawa
Wysłany: 2011-11-29, 22:09   

Jestem po pomiarze świec żarowych na wszystkich 4 sztukach wychodzi ok 13.5 A- mierzonych każda osobno, jedna troszke sie może waha od 12,9 do 13,3 jak myślicie wymienić świece czy dać sobie spokój.? Oczywiście po spadku temperatury na minus zauważyłem, że Piti odpala, ale po dłuższej chwili. Może lepszym tematem bedzie zainteresowanie się akumulatorem jak piszecie w innym temacie.
A czy akumulator który jest już pare latek będzie miał wpływ na amperaż w świecach żarowych, bo z mojego durnego myślenia 4 x 13,3 = 53,2A, a gdy aku jest już stare może na wszystkich czterech naraz podczas odpalania nie dawać 13,3 A na każdą
--------------------------" ale to tylko moje domysły "
_________________
Sama praca bez zabawy uczyni z człowieka TEMPAKA!!!
 
 
 
andreeas7 
Mayster

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2004
Silnik: 2,2CRD
Imię: Andrzej
Pomógł: 232 razy
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 7215
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-11-29, 22:19   

raksadam,
Jeśli masz takie prądy to swiec nie ruszaj , lepiej skieruj swoje uwagi w kierunku akumulatora.Jak sam zauwazyłeś swiece biora b.duzo prądu przed rozruchem i dobry akumulator to podstawa w CRD :kawka
_________________
Życie jest zbyt piękne aby się smucić uszkodzonym autem

 
 
raksadam 
Przedszkolak
ahhaah



Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2
Imię: Łukasz
Dołączył: 14 Cze 2010
Posty: 124
Skąd: Radom\Warszawa
Wysłany: 2011-11-29, 23:17   

andreeas i tu mnie utwierdzasz w myśli, biorę w obroty akumulator musze go wyszarpać i zobaczyć ile już się wysłużył !!@@ :kciuki
_________________
Sama praca bez zabawy uczyni z człowieka TEMPAKA!!!
 
 
 
yodarek 
PT Cruiser/SU-22


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2 CRD
Imię: Darek
Pomógł: 38 razy
Dołączył: 13 Lis 2011
Posty: 3786
Skąd: Świdwin City United
Wysłany: 2011-12-22, 10:24   

53 A, chwilowe do zasilenia żarowych to chyba nie jest dużo dla akumulatora.Rozrusznik, podejrzewam, bierze z cztery razy tyle. No ale najczęsciej chyba zimą kłopoty z "kręceniem" są związane z akumulatorem w dieslach... :chory
_________________

 
 
 
andreeas7 
Mayster

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2004
Silnik: 2,2CRD
Imię: Andrzej
Pomógł: 232 razy
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 7215
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-12-22, 11:38   

yodarek,
rozrusznik bierze ok 80 Amp i kreci kilka sekund , swiece jak temperatura ci spadnie do minus kilku stopni beda grzały nawet do 30s i jest to konkretne obciazenie akumulatora , a pozniej jeszcze ma miec siłe zakrecic rozrusznik po wstepnym rozładowaniu swiecami. :kawka
_________________
Życie jest zbyt piękne aby się smucić uszkodzonym autem

 
 
volak 
Kolegunio


Rok Produkcji: 2005
Silnik: 2.2 CRD
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 166
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-12-22, 12:22   

Wymieniłem akumulator 2 lata temu i w tym roku przy temp. 1C :sciana i nie odpaliłem i tu moje zaskoczenie. Zacząłem się doszukiwać przyczyn: jak widać zacząłem podejrzewać świece, sprawdziłem czy przypadkiem halogeny się nie załączają ... i wszystko OK, padło więc na akumulator. Ponieważ w naszych kochanych dieslach jest żelówka (koszt ok.800PLN) zacząłem szukać czegoś tańszego i po pomiarach znalazłem kwasówkę bezobsługową którą wejdzie pod siedzenie.

Ale zanim doszło do zakupu poprosiłem kolegów z pracy, elektroników aby mi sprawdzili co się stało żelówce Optima Red Top która powinna być niezniszczalna i przystosowana do pracy w pozycji leżącej.
Wyniki oględzin i testów:
- przy pierwszy ładowaniu jedna cela nie dawała oznaków życia i teście rozładowania napięcie praktycznie od razu spadało do 10V ( w ciągu 30sekund)
- po rozładowaniu akumulatora kolega postanowił ponownie go naładować i później znowu potraktować porządną grzałką zanurzoną w wiadrze z wodą
Na koniec dnia :bry przy obciążaniu tą samą grzałką przez kilka dobrych minut voltomierz wskazywał 11,8V z powolnym spadkiem w dół.
Po tych testach kolega przypomniał sobie, że do niektórych akumulatorów żelowych wykorzystywanych w systemach alarmowych dołączana jest kartka:"pozycja pracy: dowolna; ładowanie - tylko w pozycji pionowej".

Na dzień dzisiejszy po tych ćwiczeniach łądowania i rozładowywania w pozycji pionowej przy temp. -7C silnik kręci jak szalony a akumulator ten sam leży pod siedzeniem. :dance3
_________________
Pozdrawiam
Volak
 
 
MiGi42 
Uzależniony

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2CRD
Imię: Romuald
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 466
Skąd: Poznan
Wysłany: 2011-12-22, 13:50   

Spostrzeżenie volaka jest b.cenne i należałoby umieścić je w ważnych tematach.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna
Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 9