Czcionka:  normalna   duża

Poprzedni temat «» Następny temat
PT nie zapala. (problem z immobilizerem?)
Autor Wiadomość
ultral 
Nowy użytkownik

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,2 M Disel
Imię: Kuba
Dołączył: 23 Lis 2013
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-24, 00:08   PT nie zapala. (problem z immobilizerem?)

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.

Mój pierwszy post na forum i oczywiście mam probem z moim PT. Mam nadzieję, że może ktoś pokieruje mnie we właściwą stronę.

Odziedziczyłem dość leciwego PT. Rok produkcji 2002 w wersji 2,2 diesel skrzynia manualna (wersja, chyba europejska - przynajmniej dostałem polską wersję instrukcji).

Spisywał się zupełnie dobrze, jeździłem nim okazyjnie raz dwa razy w tygodniu na trasach 20 - 40 km, aż do dzisiejszego poranka. Dziś wsiadam, po mniej więcej tygodniowej przerwie, a PT niestety nie chce zapalić. Centralny zamek działa, światła, kierunkowskazy, lampki w stacyjce wszystko działa jednak po przekręceniu kluczyka nic się nic dzieje, nie słychać w ogóle aby kręcił. W pierwszej chwili pomyslałem, że kwestia akumulatora. Oryginalny ale ma już 7 lat a wersja diesla PTiego potrzebuje dobrego akumulatora. Podjechałem drugim samochodem, podłączyłem kable - to samo. Zasilanie jest, wszystko się bez problemu świeci, jednak PT nie kręci.

Moją uwagę przykuło światło immobilizera w desce rozdzielczej, po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu, nie gaśnie (wcześniej gasło). Poszperałem trochę w internecie i znalazłem, że może to być kwestia błędu w komputerze - zalecenie odłączyć akumulator i poczekać godzinę. Nie pomogło. Dalej znalazłem iż może być to kwestia przepalonego bezpiecznika Ignition Off Draw (IOD). Wyszperałem go, nie wyglądał na przepalony ale i tak wymieniłem. Nie pomogło. Dalej znalazłem informacje iż może to być związane z tym iż immobilizer zaliczył jakiś błąd i trzeba znowu zakodować kluczyki samochodu. Z tego co wyczytałem, potrzebne do tego są da kluczyki. Niestety u mnie na stanie tylko jeden. Zapas zaginął u poprzedniego właściciela.

Teraz pytania:

1) Czy uważacie iż takie obiawy mogą być związane z immobilizerem, czy raczej z czymś innym.
2) Czy warto bawić się w dokupienie drugiego kluczyka i zabawy z kodowaniem. (czy w ogóle da radę jesli nie mam dwóch oryginałów).
3) Czy od razu uderzać do jakiegoś elektryka bo sprawa wygląda na wymianę modułu immobilizera. (jakieś namiary na ogarniętego elektryka w Warszawie, ile taka wymiana może kosztować)

Z góry dziękuję za ewentualne rady i pozdrawiam.

P.s. jakieś 4 miesiące temu miałem delikatną stłuczkę która skończyła się prostowaniem przedniej belki, ale nie wydaje mi się aby to miało tu znaczenie.
 
 
andreeas7 
Mayster


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2004
Silnik: 2,2CRD
Imię: Andrzej
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 6903
Skąd: Płock
Wysłany: 2013-11-24, 00:31   

ultral,
PT nie odpala na kablach z drugiego auta (chyba że są grubości palca): podstaw drugi sprawny akumulator o dużym prądzie dla CRD min 815 A i dopiero sprawdź .
Pierwszy objaw w CRD usterki akumulatora jest właśnie problem z odpaleniem i tak jak piszesz kontrolki się pala , światła działają a reszta martwa
_________________
Życie jest zbyt piękne aby się smucić uszkodzonym autem
 
 
ultral 
Nowy użytkownik

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,2 M Disel
Imię: Kuba
Dołączył: 23 Lis 2013
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-24, 01:24   

Dziękuję za szybką odpowiedź.

Jak rozumiem wcale nie musi to być immobilizer tylko warto dokładniej sprawdzić akumulator. Nie rozumiem tylko, czemu PT nie miałby odpalić ze zwykłych kabli od innego samochodu - potrzebuje aż tyle energi?
 
 
maxym72 
Mayster


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2000
Silnik: Voyager 2,5 t
Imię: Max
Pomógł: 123 razy
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 6443
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-11-24, 03:03   

Po włączeniu zapłony wszystkie lampki gasna oprócz czerwonej kropeczki na zegarach? z pod maski nie słychać żadnego kliknięcia po pozycji start?
_________________
maxym72 :maxym72 Trzeba szybko jeździć, bo czas ucieka.
 
 
andreeas7 
Mayster


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2004
Silnik: 2,2CRD
Imię: Andrzej
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 6903
Skąd: Płock
Wysłany: 2013-11-24, 08:50   

ultral,
Temat wiele razy przerabiany , że by ci odpalił z drugiego akumulatora , musiał byś ten akumulator przyłączyć pod maską do złącza JUMP takimi kablami jak są w instalacji rozruchu auta i wówczas odpalisz bez problemu .Cały problem w tym że żelówka potrafi swoje ostanie chwile pokazać w najmniej oczekiwanym momencie a stan akumulatora jest tak sygnalizowany żę wprowadza w błąd bo wszytko inne działa .Oczywiście możemy się mylić i może to być inna awaria ale do puki nie sprawdzisz w 100% akumulatora nigdy nie będziesz pewny.
_________________
Życie jest zbyt piękne aby się smucić uszkodzonym autem
Ostatnio zmieniony przez andreeas7 2013-11-24, 08:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ultral 
Nowy użytkownik

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,2 M Disel
Imię: Kuba
Dołączył: 23 Lis 2013
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-24, 10:50   

maxym72,
po włączeniu zapłonu wszystkie lampki gasną z wyjatkiem immobilizera (immobilizer gaśnie na sekundę i zapala się z powrotem), nie słychać nic. Żadnego stukanięcia po przełączeniu kluczyka do pozycji start, z tego co wiem, to jakby akumulator padł to powinno być chociać słychać próby zapalenia w postaci stukania rozrusznika. Tym badziej, że dziś jeszcze trochę PTiego pomęczyłem i wszystko pięknie działa, światła długie świecą dobrze, kierunkowskazy też więc energia do kręcenia rozrusznikiem jest.

Zauważyłem dziś też, że po około 20-30 sekundach pod przełączeniu kluczyka do pozycji on/run PT daje sygnał dźwiękowy i zapala się żółta kontrolka MIL i czerwona lampka ostrzegawcza układu hamulcowego (ręczny nie jest zaciagnięty). To ma jakieś znaczenie?
 
 
andreeas7 
Mayster


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2004
Silnik: 2,2CRD
Imię: Andrzej
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 6903
Skąd: Płock
Wysłany: 2013-11-24, 11:02   

ultral,
Nie będziesz miał stukania rozrusznika przy słabym aku w PT , nie słuchasz - twoja wola . :glupek

Sprawdź na początek błędy metoda kluczykową :

Jak sprawdzić błędy zarejstrowane przez komputer?

Procedura jest następująca: wkładamy kluczyk do stacyjki i 4 krotnie przekręcamy go z pozycji OFF do pozycji zapłonu (to ta w której zapalają się kontrolki, gdyby ktoś nie był pewny) i po 4 razie zostawiamy w pozycji ON . (trzeba zrobić to w miarę szybko, ale nie za szybko ) na liczniku kilometrów powinien wyskoczyć ewentualny kod błędu. Jeżeli błędów nie ma, na wyświetlaczu pojawi się -------------, a po chwili "done".

Pamiętaj licznik ustawiony na przebieg całkowity i wyłączona funkcja tempomatu !!!

Podaj to ci wyświetli komputer i zobaczymy dalej , ale ja w dalszym ciągu uważam że masz tylko uwalony akumulator , a że jesteś uparty to sprawa się nie posuwa do przodu tylko stoimy w miejscu .
_________________
Życie jest zbyt piękne aby się smucić uszkodzonym autem
Ostatnio zmieniony przez andreeas7 2013-11-24, 11:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
bagro 
Uzależniony

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2005
Silnik: 2,4 GT - M
Imię: Romek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 514
Skąd: SBL
Wysłany: 2013-11-24, 11:36   

ultral dzisiaj już pewnie nie kupisz akumulatora więc pozostaje jeszcze jedna możliwość.
Podłączasz kable rozruchowe ( mogą być dwie pary ) do wskazanych punktów i na pracującym silniku dawcy ładujesz swój akumulator przez co najmniej 20 minut.
Oczywiście uruchamiasz również przy pracującym silniku dawcy i podłączeniach.
 
 
andreeas7 
Mayster


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2004
Silnik: 2,2CRD
Imię: Andrzej
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 6903
Skąd: Płock
Wysłany: 2013-11-24, 11:45   

bagro,
Nie wolno odpalać na pracującym aucie podpiętym kablami do drugiego auta ? , jeśli w uszkodzonym aucie akumulator będzie dętka - to w pracującym aucie spalisz alternator polecą mostki prostownicze w czasie próby rozruchu. :kawka

Możesz jedynie tak jak doradzasz przez 20 minut na dużych obrotach podładować rozładowany akumulator i powinien odpalić bez problemu.
_________________
Życie jest zbyt piękne aby się smucić uszkodzonym autem
Ostatnio zmieniony przez andreeas7 2013-11-24, 11:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bagro 
Uzależniony

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2005
Silnik: 2,4 GT - M
Imię: Romek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 514
Skąd: SBL
Wysłany: 2013-11-24, 11:58   

Mam nadzieję że kolega ultral się dostosuje do Twoich wskazówek.
Zazwyczaj pomagałem ludziom w trasie więc jakieś te akumulatory mieli tylko światła rozładowywały.itp. Dobra rada na przyszłość.
 
 
MiGi42 
Uzależniony

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2CRD
Imię: Romuald
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 456
Skąd: Poznan
Wysłany: 2013-11-24, 16:49   

ultral , a naciskasz do końca na pedał sprzęgła?
 
 
yodarek 
PT Cruiser/SU-22


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2 CRD
Imię: Darek
Pomógł: 38 razy
Dołączył: 13 Lis 2011
Posty: 3765
Skąd: Świdwin City United
Wysłany: 2013-11-24, 17:38   

Byłem teraz w PiTolu i sprawdziłem jak to się dzieje, gdy nie naciśniemy bez pedału sprzęgła. Oczywiście lampka immobilaizera normalnie gaśnie po przekręcaeniu w pozycję zapłon i po przełączeniu tak jak do uruchomienia wyłącza się radio i słychać pod maską "cykanie" przekaźnika.
_________________

 
 
 
maxym72 
Mayster


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2000
Silnik: Voyager 2,5 t
Imię: Max
Pomógł: 123 razy
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 6443
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-11-24, 19:08   

Jebły jest sterownik silnika lub immobilizer - tester do podłączenia. Koniec tematu. Lampka immo nie gaśnie, niecyka pod maska - znaczy brak pogaduchy między immo a silnikiem. Pozdrawiam

Oczywiście kable i zasilania sterownika i immo dosprawdzeniua - łącznie z bezpiecznikami i przewodami pod akumulatorem - bez testera tylko to można zrobić. Pozdrawiam
_________________
maxym72 :maxym72 Trzeba szybko jeździć, bo czas ucieka.
Ostatnio zmieniony przez maxym72 2013-11-24, 19:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
cwmarta 
PT MC


Rok Produkcji: ____
Silnik: ____
Imię: ____
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 07 Maj 2013
Posty: 878
Skąd: ____
Wysłany: 2013-11-24, 20:46   

ultral, hehe NACIŚNIJ SPRZĘGŁO!!! I NA NACIŚNIĘTYM PRZEKRĘĆ KLUCZYK W STACYJNE, gdyz sprzegło nie naciśniete pitek nie odpali
 
 
maxym72 
Mayster


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2000
Silnik: Voyager 2,5 t
Imię: Max
Pomógł: 123 razy
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 6443
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-11-24, 20:49   

cwmarta,
cwmarta napisał/a:
ultral, hehe NACIŚNIJ SPRZĘGŁO!!! I NA NACIŚNIĘTYM PRZEKRĘĆ KLUCZYK W STACYJNE, gdyz sprzegło nie naciśniete pitek nie odpali


To nie to - przecież pisal - naciskam i nic. Pisał - świeci sie kontrolka immobilizera i nie gaśnie wogóle - więc gdzie tu sens? Cos się dzieje z immobilizerem - co? To bez testera niemozliwe do określenia.
_________________
maxym72 :maxym72 Trzeba szybko jeździć, bo czas ucieka.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna
Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 9