
oszusci
#1
Napisano 06 December 2010 - 19:06
Przyje¿d¿a do Ciebie kurier
i owiadcza, ¿e ma dla Ciebie
paczkê za zaliczeniem. Koszt
oko³o 500 z³. Na paczce jest
Twoje imiê, nazwisko i poprawnie
napisany adres.
Nadawc¹ jest firma X, któ-
rej nie znasz i w której nic nigdy
nie zamawia³e.
Kurier owiadcza, ¿e nic mu na
ten temat nie wiadomo jego zadaniem
jest tylko dostarczenie paczki
i pobranie pieniêdzy, ale skoro s¹
w¹tpliwoci to mo¿na je wyjaniæ
od rêki telefonicznie.
Kurier pyta, czy w takim razie mo-
¿e zadzwoniæ od Ciebie do firmy
i szybko siê wszystko wyjani... 99%
ludzi, nie podejrzewaj¹c podstêpu,
wpuszcza kuriera do domu i wskazuje
mu, gdzie jest telefon, albowiem
chce jak najszybciej sprawê
wyjaniæ...
Kurier wykonuje KRÓTKI TELEFON
(1 min) i niby sprawdza w firmie,
czy nie zasz³a pomy³ka po
czym informuje Ciê, ¿e faktycznie
jest to pomy³ka, przeprasza grzecznie
i wychodzi! (bajki o pomy³kach
s¹ ró¿ne w zale¿noci od oceny reakcji
wrabianego...). Po miesi¹cu
przychodzi rachunek telefoniczny...
oko³o 10.000 dolarów w przeliczeniu
na z³otówki.
Dlaczego? Poniewa¿ ten jeden
niewinny krótki telefonik oblecia³
w miêdzyczasie ca³y wiat przez
przekierowania komercyjne (Seszele,
wyspy Bali, Kajmany i wiele innych
wszystko automatycznie),
aby w koñcu trafiæ na sex liniê w Australii.
Jak to mo¿liwe?! zadasz samemu
sobie pytanie. Przecie¿ patrzy³e
kurierowi na rêce i by³o widaæ, ¿e
wykrêca numer telefonu stacjonarnego...
Tak, to prawda kurier wykr
êci³ numer telefonu stacjonarnego,
który jest zainstalowany gdzie
w jakim wynajêtym (po cichu)
mieszkaniu (na dodatek, na lewe
papiery) i w tym w³anie mieszkaniu
stoi sobie ma³e, niepozorne
urz¹dzenie, które natychmiast dokonuje
przekierowañ, jak siê tylko do
niego dodzwonisz. Podoba Ci siê?
Czy masz szansê na reklamacje
w TPSA?
Nie poniewa¿ po³¹czenie wysz³o
z Twojego numeru telefonu, a co za
tym idzie za Twoj¹ zgod¹ wiêc
nawet w s¹dzie przegrasz...
Numer na Tepsê
Dzwoni do Ciebie cz³owiek i podaje
siê za pracownika Telekomunikacji
Polskiej SA. Informuje Ciê o tym,
¿e w³anie wymieniono: skrzynkê
kablow¹, rozdzielcz¹ lub cokolwiek
innego. W zwi¹zku z powy¿szym
monterzy TPSA testuj¹ po³¹czenia
i prosz¹ o potwierdzanie ich poprawnego
funkcjonowania poprzez
naciniêcie klawiszy: 9, 9#, 09, 09#,
90, 90#
Nie naciskaj! Niczego nie potwierdzaj!
Je¿eli to zrobisz jeste przekierowany
na sex liniê (NA TWÓJ koszt
oczywicie) do Wielkiej Brytanii
przez pó³ wiata na Pacyfiku (Wyspa
Niua w tym procederze króluje!!)
i nawet je¿eli natychmiast rzucisz
s³uchawkê na wide³ki NIC CI TO
NIE DA!!! po³¹czenie nie skoñczy
siê przed up³ywem 5 min. Podoba Ci
siê? Koszt oko³o 1500 z³.
Je¿eli ktokolwiek do Ciebie zadzwoni
i powie, ¿e co wygra³e
rzuæ natychmiast s³uchawkê i niczego
nie naciskaj! ¯adnych cyfr,
gwiazdek lub krzy¿yków. Je¿eli zadzwoni
do Ciebie kto, kogo nie
znasz niewa¿ne czy bêdzie to firma,
czy osoba prywatna i poprosi
Ciê o oddzwonienie w dowolnym
czasie... NIE RÓB TEGO! nie
znasz osobicie nie oddzwaniasz
bo mo¿e Ciê to kosztowaæ 320 z³
za samo po³¹czenie!
Pamiêtaj, ¿e oszuci bardzo czê-
sto podszywaj¹ siê pod ró¿nego typu
instytucje lub wydzia³y spó³dzielni
mieszkaniowych.
Jak administracja lub inna instytucja
bêdzie mia³a do Ciebie sprawê
to wyle Ci pismo!
Numer na policjanta
bêdzie w nastêpnym odcinku.
A teraz: Jak siê broniæ?
1. Myleæ i nic na uraa. Niczego
nie naciskaæ i niczego nie potwierdza
æ.
2. Zadzwoniæ do swojego operatora
np. TP SA (9393) i za¿¹daæ zablokowania
wszystkich numerów
komercyjnych: 0-700..., 0-300...,
0-400..., jak i mo¿liwoci przekierowania
na nie.
3. Zablokowaæ wszystkie numery:
miêdzymiastowe, miêdzynarodowe
i komórkowe. Ka¿dy operator ma
obowi¹zek udostêpniæ Ci kod aktywuj
¹cy takie po³¹czenia i drugi kod
dezaktywuj¹cy takie po³¹czenia.
Nie ma innego wyjcia! Dostaniesz
od operatora dwa osobiste has³a
i nikomu ich nie pokazuj.
Pamiêtaj! Zapisz datê i godzinê
po³¹czenia siê z operatorem w celu
zablokowania powy¿szych numer
ów.
Zapisz imiê i nazwisko osoby
przyjmuj¹cej zg³oszenie. Zapisz numer
zg³oszenia. Potem ¿¹daj od
operatora pisemnego potwierdzenia
faktu, ¿e zg³aszane przez Ciebie zadania
zosta³y zrealizowane. Jak to
bêdziesz mia³ na pimie, to jakby
co wygrasz w ka¿dym s¹dzie.
Witam Wszystkich! To jest wiadomo
æ, któr¹ przekaza³ pracownik
dzia³u reklamacji w TPsie!
Jeli zadzwoni jaki goæ, ¿e wygra
³e co w konkursie (przewa¿nie
ekskluzywn¹ wycieczkê) i w dodatku
poprosi o naciniêcie klawisza 9,
¿eby potwierdziæ wiadomoæ, i jeli
to zrobisz, to jeste za³atwiony na
cacy. £¹cznoæ z t¹ lini¹ kosztuje 20
funtów za minutê, poniewa¿ rozmowa
przekierowana jest przez Kajmany
do sex linii w Anglii.
Nawet jak natychmiast rzucisz s³uchawk
ê na wid³y, to du¿o nie da, bo
roz³¹czy Ciê za 5 minut. Ale jeli
dasz zrobiæ siê w balona i dasz im
swoje dane, to mo¿esz ju¿ strzeliæ
sobie w ³eb, bo po nastêpnych
dwóch minutach dostaniesz potwierdzenie,
¿e oczywicie nic nie
wygra³e. Koszt takiej rozmowy to
oko³o 260 funtów.
Jedyne, co mo¿na zrobiæ, to natychmiast
po odebraniu takiej rozmowy
roz³¹czyæ siê. I to jak najszybciej.
Jeszcze jedno. Mo¿e zadzwoniæ
kto podaj¹cy siê za technika TP SA
i poprosiæ o potwierdzenie numeru
telefonu poprzez naciniêcie klawisza
9. Efekt jak powy¿ej.
Problem dotyczy te¿ komórkowc
ów. Nigdy nie nale¿y naciskaæ 9,
lub 9,0,#, lub 0,9,# w tych kombinacjach.
Przewa¿nie numer dzwoni¹cy
to: 07090203840. Numer mo¿e siê
ró¿niæ ostatnimi 4 cyframi. Pojawia
siê na pocz¹tku jako nieodebrane.
Nie oddzwaniaæ na ten numer, bo
po³¹czenie kosztuje 320 z³/min sex
linia w Australii.
Poniewa¿ w Anglii ten proceder
jest ju¿ nielegalny, to farmazony tego
typu przenios³y siê do Polski. Tak
wiêc nie gadaæ z kim, kto wciska Ci
kit, ¿e co wygra³e.
Proszê o rozpowszechnienie tej
informacji wród swoich znajomych!
ród³o: Internet
#2
Napisano 06 December 2010 - 19:16

#3
Napisano 06 December 2010 - 19:31
- CIOCIA JEST W DOMU SAMA BO JA BYM PRZYSZLA POROZMAWIAC.
Ciotka myslala, ze to moja zona i powiedziala:
- ANIA?
- Tak Ania. To ciocia jest sama, bo ja musze porozmawiac koniecznie.
- Wujek jest, to ja ciasto pojde kupic
- No to ja zaraz bede.
Oczywiscie nikt nie przyszedl. Telefon do nas a my mowimy ze NIE DZWONILISMY.
Na szczescie ciotka naszla sie po ciasto tylko, natomiast my sie zdenerwowalismy.
#4
Napisano 06 December 2010 - 20:18

Mamy Cie ;-)
#5
Napisano 06 December 2010 - 22:02
#6
Napisano 06 December 2010 - 22:06
#7
Napisano 06 December 2010 - 22:35
przemek dobra dobra zawsze trzeba uwazac, ku przestrodze... ;P
zgadza się, co nie zmienia faktu ze czesc to tylko bujna wyobraźnia twórcy

#8
Napisano 07 December 2010 - 01:04
#9
Napisano 07 December 2010 - 09:10
#10
Napisano 07 December 2010 - 10:13

o ile się orientuje, maxymalna stawka za minute połączenia to 30zł, czy można płacić za coś czego nie ma w cenniku ?
No i sprawa 2, po co bawić się w kuriera i całą tą hecę, wystarczy dać na allegro ogłoszenie
"Passat igła sprzedam pilnie" i odpowiedni nr telefonu

Niektóre z tych numerów są do zrobienia, ale nie na tak dużą kasę.
#11
Napisano 07 December 2010 - 10:42
Do mojej babci przyszli kiedyś z garnkami. Mowili ze okazja, promocja, ze takie garnki kosztują w katalogu ok 450zł a sprzedawali po 199zł. Wziela jeden komplet. Poszli do sąsiada, wziął jeden komplet a pozniej pomyslal tak ze okazja i w ogole to zawolal ich i wział jeszcze jeden komplet. Okazało się pozniej po 2 dniach ze te garnki są z Makro. Koszt ich w Makro to był 89zł. Też złodziejstwo. Jak ja bym ich dorwał to bym nogi z dupska powyrywał i na policje podał!
medyk - nie do konca to jest moim zdaniem dobry przyklad. Ci kolesie wykazali sie przedsiebiorczoscia - kupili taniej, sprzedali drozej. Wybrali sobie grupe docelowa, cechujaca sie "naiwnoscia", zastosowali pare chwytow sprzedazowych i odniesli sukces.
Pytanie w tym przypadku garnkowym jest takie, czy ich zachowanie bylo etyczne czy nie. I moja odpowiedz jest taka: i tak i nie.
Takie samo pytanie trzeba by bylo postawic stacjom tv dla dzieci (jimjam, mini mini - gdzie co 20 min leci blok reklamowy pokazujacy zabawki na topie i pioracy mozgi maluchom).
Wracajac do garnkow - tu masz wybor. Mozesz sie dac wkrecic lub nie. Z numerem na paczke czy telefon - sprawa jest raczej jednoznaczna. To jest oszustwo.
Zadaj sobie pytanie ile razy Ty byles przekrecony w sklepie w czasie "promocji" gdzie sklep do obecnej ceny dopisal cene wyzsza i ja przekreslil i wciska Ci w tej samej cenie niby przeceniony sprzet. W sprzedazy stosuje sie rozne tricki zaleznie od grupy docelowej do jakiej oferta jest skierowana".
#12
Napisano 08 December 2010 - 00:14
Zadaj sobie pytanie ile razy Ty byles przekrecony w sklepie w czasie "promocji" gdzie sklep do obecnej ceny dopisal cene wyzsza i ja przekreslil i wciska Ci w tej samej cenie niby przeceniony sprzet. W sprzedazy stosuje sie rozne tricki zaleznie od grupy docelowej do jakiej oferta jest skierowana".
To fakt! ostatnio u mnie w miasteczku była noc zakupow w galerii handlowej Panorama". W media expercie był czajnik za 79zł przed nocą zakupów. W noc zakupow był przeceniony z 99 na 69zł. Prosty przykład (to tylko jedna rzecz z tysiecy)
#13
Bezimienny Gość.pawzam_*
Napisano 03 May 2011 - 08:48

Dla wiekszosci z nas (niestety) haslo "promocja" kojazy sie z okazja, i wiekszosc ma klapki na oczach i kupuje bez opamietania.
Najbardziej bawi mnie jak porownuje ceny niektorych asortymentow z duzymi sieciami handlowymi i tam wiekszosc towarow jest dwu lub nawet trzy krotnie drozsza a i tak promocja robi swoje

#14
Napisano 03 May 2011 - 13:41

Podobne tematy
Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
---|---|---|---|---|---|
oszusci, ku przestrodze |
Offtopic | miecio |
|
![]()
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych