Co roku, w miesiącu czerwcu, holenderski PT klub (Dutch PT Club) organizuje międzynarodowy zlot PT Cruiserów pod nazwą Cruise The Netherland, w tym roku odbyła się jego 6 edycja w dniach 06-07 czerwca 2009r. Zlot corocznie organizowany jest w innym rejonie Holandii. W tym roku odbywał się w Groningen i w prowincji o tej samej nazwie, na północnym wschodzie kraju.
W zlocie brało udział w pierwszym dniu 42 PT Cruisery z Holandii, Niemiec, Belgii, Luxemburga, po raz pierwszy (i na pewno nie ostatni) z Polski oraz uwaga delegacja PT Club z Australii
Trasa z Krakowa do Groningen (1150 km) oraz z powrotem przebiegła bezproblemowo, jazda cały czas po autostradzie, jedyna „awaria” w trasie to przepalenie się lewej żarówki świateł mijania i oczywiście nie miałem zapasowej, całe szczęście że już był dzień, a jazda na światłach mijania przy dobrej pogodzie nie jest obowiązkowa w Niemczech i Holandii. Koszt zakupu żarówki (H7) razem z wymianą na miejscu w serwisie Chryslera 10EUR.
Przygotowanie oraz organizacja imprezy była perfekcyjna. :tak
Wszyscy uczestnicy w godz. 9.30-11.00 stawili się w serwisie Chrysler Winter w Groningen, gdzie każdy musiał się zarejestrować i uiścić opłatę wpisową 5 EUR.
Każdy z uczestników otrzymał identyfikator, kompletne materiały informacyjne (program rozpisany godzinowo) i kilka gadżetów oraz lunch na drogę.
Na miejscu oczywiście darmowo kawa, herbata, napoje energetyczne, różne ciasta i owoce.
Był również czas na pogawędki i masę pytań (no bo w końcu goście z „egzotycznego kraju” więc pytań było sporo) a pytali o wszystko, jak liczny jest nasz klub, jak często organizujemy zloty, jak one wyglądają
Na temat jakie były samochody nie będę się rozpisywał, oj było co oglądać, resztę można zobaczyć na linku ze zdjęciami
Następnie o godz.11 wystąpienie szefa klubu i jednocześnie organizatora imprezy Michel van der Veer, powitanie uczestników po czym formowanie kolumny i w drogę po prowincji Groningen. Po drodze wiatraki stare i nowe, kanały, mosty zwodzone, wsie i miasteczka.
Po tym przerwa na lunch i powrót inną trasą do hotelu do którego zgodnie z programem dotarliśmy ok. godz.15.00.
Uczestnicy zakwaterowani byli w Hotelu Van der Valk Groningen/Westerbroek. Przed kolacją odbyła się dla chętnych 1 konkurencja sprawnościowa a mianowicie slalom PT.
O godz. 18-20 wspólna kolacja, samoobsługa, a jedzenia było opór i bardzo smaczne, kilka rodzajów zup, mięs, ryby, kurczaki, ziemniaki w różnej postaci, sałatki i surówki, różne ciasta, desery i lody, napoje bezalkoholowe, wina białe i czerwone, piwo i drinki
Po kolacji 2 konkurencje a mianowicie tilgate show (na zdjęciach widać prezentacje w otwartych bagażnikach) gdzie ludziska prezentowali swoje hobby, regionalne rzeczy itp., oraz neon show gdzie można było obejrzeć ciekawe efekty świetlno-muzyczne. Każdy z uczestników otrzymał kartę do głosowania, oddawał swoje głosy na najładniejszego PT oraz na najlepszy tilgate show oraz najbardziej odjechany, oświetlony PT.
W drugim dniu od 8-11 śniadanie, po czym krótki briefing i w drogę, tym razem celem było zwiedzanie stacji badawczo-hodowlanej lwów morskich i fok, następnie lunch i powrót do hotelu.
Ostatnim punktem zlotu była loteria, wręczenie nagród, pucharów i dyplomów dla zwycięzców poszczególnych konkurencji (pokazów) oraz pożegnanie uczestników.
„Delegacja” naszego PT klubu pojechała przygotowana i godnie reprezentowała polski klub, szefostwo holenderskiego klubu oraz organizatorzy zlotu otrzymali Pitule ze specjalną dedykacją (widoczne na zdjęciach), tutaj specjalne podziękowania
W ruch poszły ulotki z informacją o wrześniowym zlocie razem z kalendarzykami, Przemo dzięki za kalendarzyki
My też nie wróciliśmy z pustymi rękami, nagroda w formie dyplomu za najdłuższy przejechany dystans oraz specjalny dyplom z podziękowaniami od australijskiego PT klubu. Trofea będą do obejrzenia na wrześniowym zlocie.
To na tyle, może trochę chaotycznie ale myślę że oddaje to ducha imprezy. [glow=blue]Resztę można sobie obejrzeć pod linkiem:[/glow]
http://picasaweb.goo... ... therland6#
Wróciliśmy bardzo zadowoleni











