Skocz do zawartości


Uwaga!

Przed logowaniem zapoznaj się z tematem Pierwsze logowanie na forum


Zdjęcie

[humor] zdjecia, obrazki, filmy, linki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4777 odpowiedzi w tym temacie

#1 Przemo

Przemo

    Znawca Tematu

  • Administratorka
  • Posty: 1082
  • Dołączył:  28 sie 2008
  • Rok Produkcji:Brak
  • Silnik:Brak
  • Imię:Przemo
  • Płeć: Nieustawiona

Napisano 28 sierpień 2008 - 16:21

--------------------------------------------------------------------------------

"Swieżo upieczony" Nowobogacki był ciekaw jak powinno się poprawnie kreować image. Poszedł wiec do Klubu Nowobogackich...
> - Masz najnowszego Volkswagena? - pytają go.
> - No... nie.
> - Masz dwupietrową willę?
> - No... nie.
> - A masz chociaz łancuch, cały wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami?
> - No... nie.
> - To jak już to wszystko bedziesz miał, to wtedy pogadamy.
> Dzwoni wiec do swojego służącego i mówi:
> - Janie... Sprzedaj nasze Cadillaki i kup takie tanie, niemieckie
> g...o ,jakim teraz wszyscy jezdzą.
> - Dobrze, panie...
> - I każ zburzyć dwa górne piętra naszej willi.
> - Dobrze, panie... Cos jeszcze?
> - Tak. Zabierz Burkowi obrozę i przywieź mi ją szybko!
  • markusik i Asia R. lubią to

#2 Krejzlady

Krejzlady

    Przedszkolak

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 108
  • Dołączył:  28 sie 2008
  • Rok Produkcji:2007
  • Silnik:1.6 163HP

Napisano 28 sierpień 2008 - 16:27

GGGG ---- gGGGGG --- GGGGGG --- gG GGGG UNIT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!


#3 Patrick

Patrick

    Kolegunio

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 178
  • Dołączył:  30 sie 2008
  • Rok Produkcji:2002

Napisano 06 wrzesień 2008 - 22:02

http://www.milanos.p...p?cat=1&id=8077

#4 mkdadi

mkdadi

    Przedszkolak

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 131
  • Dołączył:  05 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2002
  • Silnik:dwa cztery

Napisano 07 wrzesień 2008 - 12:48

http://pl.youtube.co...h?v=tijB2hoPT_8

#5 Markopolo

Markopolo

    Nowy użytkownik

  • Użytkownicy
  • Posty: 14
  • Dołączył:  29 sie 2008
  • Rok Produkcji:2002
  • Silnik:Limited Editi

Napisano 08 wrzesień 2008 - 21:10

http://pl.youtube.co...h?v=9JG6sue8ZxU

#6 mkdadi

mkdadi

    Przedszkolak

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 131
  • Dołączył:  05 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2002
  • Silnik:dwa cztery

Napisano 16 wrzesień 2008 - 21:12

http://www.joemonste... ... ka_uliczna

#7 AGAMACIEJ2

AGAMACIEJ2

    Zwolennik

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 348
  • Dołączył:  15 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2006
  • Silnik:2.4l

Napisano 27 wrzesień 2008 - 11:32

> - Tatko, czym różni się mężczyzna od kobiety?
> - Synku, u mnie, mężczyzny rozmiar nogi 45, u mamy 36. Tak więc,
> widzisz...między nogami jest różnica
>
>
> Wraca gostek zawiany z imprezki i spotyka pana Kazia - rejonowego listonosza.
>
> - Witam Panie Kaziu!
>
> - Witam, witam, widzę że była ciężka nocka.
>
> - Ano była Panie Kaziu. Mieliśmy małą imprezę z sąsiadami. Graliśmy w taką grę
> "Kto ja jestem".
>
> - Tak? A na czym ona polega?
>
> - Facet ubiera się w wielkie prześcieradło z dziurką, przez którą wystawia
> "małego", a kobiety po dotyku muszą odgadnąć kto jest pod prześcieradłem.
>
> - To szkoda, że i mnie tam nie było.
>
> - No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu... Parę razy padło Pana imię...
>
>
> Kiedy pięcioletnia córeczka zaczęła wypytywać mamę o to skąd się wzięła na
> świecie, ta delikatnie jej opowiedziała. Po paru dniach dziewczynka dalej
> zafascynowana nowo zdobyta wiedzą pyta mamę:
>
> - A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w
> brzuszku?
>
> - Właśnie tak to jest, kochanie - odpowiada mama.
>
> - Ale jak nasionko dostaje się tam? - pyta córeczka - Czy mamusia je połyka?
>
> Mama odpowiada:
>
> - Tylko wtedy gdy chcę nową sukienkę...
>
>
>
> Pani Kowalska pyta dzieci w klasie:
>
> - Jaka część człowieka idzie najpierw do nieba?
>
> Zuzia podnosi rękę i mówi:
>
> - Myślę, że dusza, bo trzeba mieć czystą duszę, żeby dostać się do nieba.
>
> - Bardzo dobrze - mówi pani Kowalska - Rysiu, a ty jak myślisz?
>
> - Serce - mówi Rysio - bo trzeba mieć dobre serce, żeby dostać się do nieba.
>
> - Naprawdę, świetnie - chwali go pani - A ty Jasiu jak sądzisz?
>
> - Stopy.
>
> - Dlaczego stopy? - dziwi się pani.
>
> - Bo kiedy nakryłem moją mamę i listonosza, jej nogi były w górze, a ona
> krzyczała: Boże, dochodzę!
>
>
>
> Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody
> żonkoś
> pyta:
>
> - Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
>
> Lekarz:
>
> - W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim
> trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi,
> a
> w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
>
> - A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
>
> - Leżysz pan koło nory i wyjesz!
>
>
>
> Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do pracy,
> bo
> jest chora.
>
> - A co pani jest ? - pyta szef.
>
> - Mam jaskrę analną.
>
> - Że co?! Czym to się objawia?!
>
> - Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupa do pracy...
>
>
>
> Żona z mężem w łóżku. Mąż kocha się jak w transie. Ona ma orgazm jeden, drugi,
> trzeci, czwarty, piąty... W chwili ekstazy pyta:
>
> - Kochanie, co to się dzisiaj z tobą stało?
>
> - A, co się miało stać, zamyśliłem się...
>
>
>
> Ksiądz i rabin stoją przy drodze trzymając transparent:
>
> KONIEC JEST BLISKI! ZAWRÓĆCIE ZE ZŁEJ DROGI PÓKI JESZCZE CZAS!
>
> Ludzie przejeżdżający obok nie zwracają na nich uwagi. Jeden tylko krzyknął z
> samochodu:
>
> - Darujcie sobie te teksty! I tak nic nie osiągniecie!
>
> Ksiądz do rabina:
>
> - A może powinniśmy napisać po prostu: "Uwaga, most się zawalił"?
:piwo

#8 adam

adam

    Początkujący

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 52
  • Dołączył:  16 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2002
  • Silnik:2.0

Napisano 30 wrzesień 2008 - 09:54

http://www.joemonste... ... 008_wyniki

[ Dodano: 2008-09-30, 10:54 ]
http://img371.images... ... 346hf2.jpg

[ Dodano: 2008-09-30, 10:56 ]
http://img133.images... ... egomm9.jpg

#9 daniel

daniel

    Uzależniony

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 554
  • Dołączył:  31 sie 2008
  • Rok Produkcji:2002
  • Silnik:sprzedany
  • Imię:zgadnij :D

Napisano 30 wrzesień 2008 - 12:44

> > Poniedziałek
> > Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy.
> > Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.
> >
> > Wtorek.
> > Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli
> > zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami.
> >
> > Środa
> > Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami
> > i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów.
> > Wypuściliśmy, a co tam.
> >
> > Czwartek
> > Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą
> > połowę pasażerów i pilotów.
> >
> > Piątek
> > Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę
> > znajomych. Impreza do rana.
> >
> > Sobota
> > Do samolotu wpadł SPECNAZ. Z wódką. Balanga do poniedziałku.
> >
> > Poniedziałek
> > Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są
> > desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.
> >
> > Wtorek
> > Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. SPECNAZ się nie zgadza.
> > Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.
> >
> > Środa
> > Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy
> > wódkę.

#10 majka

majka

    Nowy użytkownik

  • Użytkownicy
  • Posty: 7
  • Dołączył:  19 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2003
  • Silnik:2,0

Napisano 02 październik 2008 - 15:32

Trzej Ślązacy Ludwik, Gustlik i Hubert wybierają się na robotę do Francji.
Ludwik mówi:
- Żeby łatwiej się komunikować z Francuzami to jo bede Lui, ty Gustlik będziesz Gui a ty Hubert.....
- Jo nie jade!
:kciuki

#11 Jacek

Jacek

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Posty: 42
  • Dołączył:  30 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2002
  • Silnik:dwa litry

Napisano 04 październik 2008 - 23:49

:lol

#12 mkdadi

mkdadi

    Przedszkolak

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 131
  • Dołączył:  05 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2002
  • Silnik:dwa cztery

Napisano 05 październik 2008 - 20:27

http://pl.youtube.co...h?v=sHeWZl9ja8U :torba :cenzura :glupek :lol

#13 daniel

daniel

    Uzależniony

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 554
  • Dołączył:  31 sie 2008
  • Rok Produkcji:2002
  • Silnik:sprzedany
  • Imię:zgadnij :D

Napisano 06 październik 2008 - 07:50

gangsterka sie wie elooo...

#14 AGAMACIEJ2

AGAMACIEJ2

    Zwolennik

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 348
  • Dołączył:  15 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2006
  • Silnik:2.4l

Napisano 08 październik 2008 - 10:13

Pierwszego dnia, Bóg stworzył psa i powiedział:
- Siedź cały dzień u drzwi domu swego i warcz na każdego kto wchodzi lub przechodzi. Dam Ci na to dwadzieścia lat życia.
Pies odpowiedział:
- To dużo czasu na szczekanie. A może tylko dziesięć, a pozostałe dziesięć oddam?

I Bóg się zgodził.

Drugiego dnia, Bóg stworzył małpę i powiedział:
- Rozbawiaj ludzi, rób sztuczki i sprawiaj by się śmieli. Dam Ci na to dwadzieścia lat życia.
Małpa odpowiedziała:
- Małpie figle przez dwadzieścia lat? To strasznie długo. A może oddam Ci dziesięć lat, tak jak Pies?

I Bóg się zgodził.

Trzeciego dnia, Bóg stworzył krowę i powiedział:
- Będziesz wychodzić na pola z rolnikiem na cały dzień, i cierpieć w słońcu, i rodzić cielaki i dawać mleko by utrzymywać rodzinę rolnika. Dam Ci na to sześćdziesiąt lat życia.
Krowa odpowiedziała:
- To wiele lat, jak na tak ciężki żywot. Może dwadzieścia lat, a czterdzieści oddam?

I Bóg ponownie się zgodził.

Czwartego dnia, Bóg stworzył człowieka i powiedział:
- Jedz, śpij, baw się, łącz się w pary i ciesz się życiem. Dam Ci na to dwadzieścia lat życia.
Ale człowiek powiedział:
- Tylko dwadzieścia lat? Czy mógłbyś może dać mi moje dwadzieścia, czterdzieści, które oddała krowa, dziesięć, które oddała małpa i dziesięć, które oddał pies? To razem osiemdziesiąt. Dobrze?

- Dobrze - powiedział Bóg - sam tego chciałeś.

I dlatego przez pierwsze dwadzieścia lat jemy, śpimy, bawimy się i cieszymy życiem. Przez następne czterdzieści harujemy w słońcu by utrzymać nasze rodziny. Przez następne dziesięć lat robimy małpie figle, by rozbawić nasze wnuki, a przez ostatnie dziesięć siedzimy na ganku i warczymy na wszystkich. :jupi

#15 Aga

Aga

    Znawca Tematu

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 1118
  • Dołączył:  03 wrz 2008
  • Rok Produkcji:0
  • Silnik:1.6 Touring E

Napisano 08 październik 2008 - 10:33

AGAMACIEJ2, hehehhe :brawo

#16 ptwaw

ptwaw

    PT MC

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 852
  • Dołączył:  06 paź 2008
  • Rok Produkcji:2005
  • Silnik:2,4 GT Turbo
  • Imię:Marcin

Napisano 08 październik 2008 - 18:50

[ Dodano: 2008-10-09, 16:57 ]
Pani Władzia była organistką w kościele, miała już prawie 70 lat na karku i była starą panną. Była podziwiana przez wszystkich parafian za swą dobroć i oddanie sprawom kościoła.
Pewnego razu wpadł do niej ksiądz omówić szczegóły jakiejś kościelnej uroczystości. Pani Władzia zaprosiła duchownego do pokoju gościnnego i zaoferowała mu herbatkę. Ksiądz usiadł sobie wygodnie w stylowym fotelu, tak, że przed nim stały stare organy Pani Władzi.
Ku wielkiemu zdziwieniu księdza, na organach tych stała szklanka wypełniona wodą, a co jeszcze bardziej zaniepokoiło księdza to fakt, że w szklance tej pływała prezerwatywa. Jak Pani Władzia wróciła z herbatką zaczęła się rozmowa. Ksiądz chciał jakoś delikatnie zacząć rozmowę o szklance wody i kondomie w niej pływającym, ale mu się nie udawało, więc postanowił zapytać wprost:
- Pani Władziu, bardzo bym był rad, gdyby mi pani to wytłumaczyła - tu wskazał na nieszczęsną szklankę.
- Ooo tak, dobrze, że ksiądz pyta... Czyż to nie wspaniałe ? Szłam sobie raz przykościelnym parkiem parę miesięcy temu i znalazłam tę małą paczuszkę na ziemi. Instrukcja na opakowaniu wyraźnie mówiła, że należy to umieścić na organie, zapewnić by było wilgotne i to wtedy ochroni przed roznoszeniem się chorób.... I wie ksiądz co ? Przez całą zimę nie miałam grypy !!!

#17 AGAMACIEJ2

AGAMACIEJ2

    Zwolennik

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 348
  • Dołączył:  15 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2006
  • Silnik:2.4l

Napisano 17 październik 2008 - 08:36

> Wczoraj namówiłam wreszcie swojego męża żeby kupić abażur z kryształów (to co
> wisi z lampami na suficie), baaardzo drogi (pół roku zbieraliśmy).
> Pojechaliśmy
> do sklepu, kupiliśmy abażur, na skrzydełkach szczęścia popędziliśmy do domu,
> po
> drodze kupiliśmy butelkę koniaku (trzeba nowy zakup ..tego tamtego, no obmyć).
> Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy, no i
> mówię do swojego męża:
>
> a może powiesimy od razu ten abażur? No i mąż, lub z powodu koniaku,
>
> lub widząc moje szczęście zgodził się. Postawiliśmy krzesło, na krzesło
> taboret
> mały, mój mąż wspiął się na tą piramidę, a mi kazał go zabezpieczać.
>
> Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on
> był,
> nie wiem po co w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok niżej, i co ja
> widzę
> z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko, no i ja taka
> rozczulona
> tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku. Mój
> tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej estakady wraz z abażurem,
> który
> rozbił się całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z ostatkami abażuru w
> rękach podskakuje do mnie...myślałam, że zabije mnie, a on mówi - Kurde, ale
> mnie prądem pierdolnęło, aż do jąder doszło, dobrze, że nie na śmierć ! :diabelek

#18 mkdadi

mkdadi

    Przedszkolak

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 131
  • Dołączył:  05 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2002
  • Silnik:dwa cztery

Napisano 17 październik 2008 - 08:40

Dołączona grafika

:torba

#19 AGAMACIEJ2

AGAMACIEJ2

    Zwolennik

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 348
  • Dołączył:  15 wrz 2008
  • Rok Produkcji:2006
  • Silnik:2.4l

Napisano 17 październik 2008 - 08:42

Jakbys sie jednak zdecydowala na 3 dzidzie... to ;)))))))))))))))))))

Twoje ubrania:

Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog
potwierdzi ciążę.

Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.

Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi
ciuchami.
_____________________________________________________

Przygotowanie do porodu:

Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.

Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły
żadnego
skutku.

Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8 miesiącu ciąży.

______________________________________________________

Ciuszki dziecięce:

Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90
stopniach,
segregujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę.

Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz
ze swoimi
ubraniami.

Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?

______________________________________________________

Płacz:

Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie.

Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje
niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko.

Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające
zabawki w
łóżeczku.
_____________________________________________________

Gdy upadnie smoczek:

Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.

Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.

Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.

______________________________________________________

Przewijanie:

Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy
brudna czy
czysta.

Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od
potrzeby.

Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie
poskarży się na
smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.

______________________________________________________

Zajęcia:

Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek,
do zoo, do
teatrzyku itp.

Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.

Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni
chemicznej.
______________________________________________________

Twoje wyjścia:

Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz
do opiekunki.

Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.

Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi
się krew.
______________________________________________________

W domu:


Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko.

Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że
starsze go
nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.

Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi.

______________________________________________________

Połknięcie monety:

Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia.

Drugie dziecko: Czekasz aż wysra.

Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego. :lol

#20 ptwaw

ptwaw

    PT MC

  • Pomagamy sobie
  • Posty: 852
  • Dołączył:  06 paź 2008
  • Rok Produkcji:2005
  • Silnik:2,4 GT Turbo
  • Imię:Marcin

Napisano 17 październik 2008 - 18:54

:brawo za...biste :kciuki





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych