mam do was takie pytanko...
Pierwszy raz kupuję auto od nieznanej osoby i zastanawiam się jak najlepiej zorganizować płatność.
Furka jest daleko ode mnie, więc nie będę miał możliwości/chęci jechać do niej dwa razy.
Mam więc dwie możliwości - obie mają wady:
1) gotówa - nie jestem jeszcze na 100% pewien czy kupię akurat ten samochód ale jeśli wszystko będzie ok i decyzja pozytywna to znaczy, że musiałbym zabrać ze sobą foliówkę z kasą i śmigać z nią przez pół Polski, do tego wiąże się to z zerwaniem lokaty, problemem z wypłatą sporej kwoty w krótkim czasie itp. itd.
2) przelew - jeśli decyzja będzie pozytywna to przelanie kasy potrwa 1-2 dni a jak sądzę sprzedawca nie wyda mi auta nie mając środków na koncie...
... i co tu zrobić?
jak wy to organizujecie?
pozdrawiam!











