Zresztą - może ktoś nawet zauważył - praktycznie nie ma mnie już jakiś czas. Żegnam się dopiero teraz bo chciałam mieć pewność, ze dobrze to przemyślałam (nie lubię rzucać słów na wiatr).
Tylko aby była jasność
1 - nie usuwam konta,
2 - nie sprzedaję samochodu,
3 - całkiem możliwe, że pojawię się na jakimś spocie (kwiecień na śląsku brzmi ciekawie),
4 - chcę kupić kalendarz i kubki na które się zapisałam

5 - zostawiam swój nr telefonu w assisstance, bo przez wzgląd na starą sympatię w miarę możliwości pomogę forumowiczowi w potrzebie.
Mogłabym jeszcze wymienić kilka nicków, które niosą za sobą pozytywne emocje, ale doszłam do wniosku, ze Ci ludzie wiedzą, że ich cenię. Będę się jeszcze odzywała na pw do was.
to pisałam ja

