Nie bój się przycisnąć mocno. W PT są wysokoobrotowe silniki. Zaczynają oddychać od 3.5 tys obrotów. Poniżej jest nuda.
Wujek Al Capone ma silnik w dobrym stanie, wymienia świece i filtry i głośniej trochę się robi ale nic mu się nie dusi. 
Zapewniam, że mój/pitka silnik również jest w dobrym stanie i również ma wszystko wymieniane na czas, a nawet i przed czasem (pochwalę się po raz 765 - przebieg 30000
) z tym, że auto praktycznie nie jeździ więc może to przez to zamulony. I nie dusi się, nic z tych rzeczy - po prostu nie przepadam za rykiem silnika. Znajomy mechanik twierdzi, że to sportowy wydech, ale wydech fabryczny więc ten tego ....
Swoją drogą pitek trochę za ciężki na 1,6 ale żeby od razu "KATASTROFA"? 
Użytkownik Matrioszka edytował ten post 22 sierpnia 2017 - 20:52