PT 2.0 benzyna 2002 rok - w minioną sobotę po powrocie z ACM a także w trakcie jazdy zauważyłem problem z biegami, momentami wchodziły mega ciężko, za chwilę normalnie, wieczorem na odpalonym q ogóle nie chciały wchodzić, po podpompowaniu pedałem sprzęgła wchodził ale z trudem zapalał, tak jakby nie rozłączało docisku, po kolejnych pompowaniach odpalał bez problemu.
Sprawdziłem zarówno pompkę za pedałem - sucho, wysprzęglik też wygląda na suchy, nic nie jest ulane, nic nie kapie.
Próbować odpowietrzyć? Czy wysprzęglik ma odpowietrznik? Mój zdaje się wygląda tak jak ten niżej i wyczuwam 2 króćce, do jednego na pewno podłączony jest przewód
Powtórzę po fejsie (pisałem z konta Joanna Dąbrowska-Mrozik) - wymień dolny siłownik, a najlepiej oba.
...w tym drugim króćcu jest gwint pasujący do odpowietrznika, a dno otworu jest stozkowe. Ja w swoim 1.6 8 lat temu dorobiłem tam odpowietrznik, ale króciec wzmocniłem mosiężną tuleją z klejem epoksydowym. Na dnie otworu zrobiłem otwór wiertłem 1mm i umieściłem tam małą kulkę z prowadnicy szufladowej i na to wkręciłem dobrany odpowietrznik. Od tamtej pory układ hydrauliczny odpowietrzałem sobie jak hamulce i bardzo dobrze to działało ponad 8 lat, aż padł cylinder. Teraz mam nowy siłownik metalowy i jest w nim odpowietrznik fabrycznie.
Użytkownik Stefan2011 edytował ten post 25 czerwca 2026 - 21:28