pojawiały się już tematy o przeróbkach świateł w US-pitkach. Jedna z przeróbek wymaganych na teren Europy to tylne światło/-a przeciwmgłowe. Słyszałem od niektórych z Was pomysły typu "zmień lewe na EU i podepnij kabel" lub "zamontuj w zderzaku dodatkowe czerwone światło i podepnij kable". Zgadza się - to rozwiązuje problem, ale mnie podoba się symetria na tylnym zderzaku i co ważniejsze lampy cofania po obu stronach są moim zdaniem pomocne zwłaszcza w nocy (cofasz i lepiej widzisz co masz za sobą), a zderzaka nie chciałem "pruć" i robić jakichś dziwnych wstawek. Pokombinowałem, spróbowałem i zrobiłem - efekt lepiej niż zadowalający. Udało mi się wszystko pogodzić: mam zarówno lampy cofania po obu stronach, lampy przeciwmgłowe po obu stronach, a zderzak nienaruszony. Więc teraz opiszę co i jak.
Najpierw może pokażę jaki efekt uzyskałem (zdjęcia nie oddają idealnie koloru świateł - normalnie jest to jasna, idealna czerwień):

I uwaga: to jest normalne światło cofania, które jest "dwufunkcyjne" i świeci jasno na biało przy cofaniu, a we mgle na czerwono jaśniej niż światła pozycyjne, a więc tak jak powinno być.
Ze względu na kwestię balansu bieli, fakt że zdjęcie zrobione zostało w dzień, trochę inną czułość matrycy aparatu niż ludzkiego oka, poniższe zdjęcie nie pokazuje (jak pisałem wcześniej) idealnie koloru, ale widać mniej więcej jaki jest efekt:

A teraz jak.
Wymontowałem obie lampy tylne. Nawierciłem w nich na tylnej ściance po 15 otworów o średnicy 5mm. Oczywiście otwory należy rozmieścić w miarę równomiernie. Naokoło, obok otworu na żarówkę cofania miejsca jest dosyć. W otwory wstawiłem czerwone diody LED 5mm. Trochę lutowania, podłączenie rezystorów do każdej diody i gotowe. Potem, żeby zachować szczelność obudowy, zaizolować i zabezpieczyć pajęczynkę z drucików i rezystorów wziąłem pistolet z klejem na gorąco i całość zalałem tymże klejem z pistoletu. Lampa od tylu po całej operacji wygląda tak:

Jak widać standardowy otwór dla żarówki cofania nie ruszony, więc z lampą cofania nic się nie zmieniło - jest taka jak była.
Koszty i uwagi
30 LED to wydatek rzędu ok. 60zł. Jeśli ktoś będzie szukał LEDów do takiej przeróbki, to nie warto oszczędzać kilka złotych i kupować jakichś zwykłych diód - warto upewnić się że LEDy mają jasność minimum 25000mcd. Ja znalazłem takie które mają 41500mcd - to te: DIODY CZERWONE 41,5cd. Zwróćcie jednak uwagę, że te LEDy są tak jasne przy prądzie 20mA, a sprzedający na Allegro dorzucił mi oporniki 820OM, co daje prąd około połowę mniejszy przy 12V, więc albo upomnijcie się po zakupie o mniejsze rezystory, albo kupcie je oddzielnie. Prosty rachunek z prawa Ohma: jeśli na diodzie napięcie będzie około 2,5 do 3V, to na rezystorze 9 do 10V, więc rezystor powinien mieć wartość 470 lub 510OM.
Warto do każdej diody dać osobny rezystor i zasilanie w przeciwieństwie do łączenia ich w szereg (no bo teoretycznie można np. łączyć diody po trzy z małym rezystorem szeregowo) - ewentualne spalenie się jednej diody powoduje że cały taki szereg nie świeci, a jak np. tak jak ja zalejecie całość tworzywem sztucznym, to wymiana diody może być bardzo kłopotliwa. Natomiast "ubytek" jednej diody specjalnie nie wpływa na jasność całej lampy.
Kąt świecenia diód jest mało istotny - szkło lampy i tak ładnie rozprasza, więc nawet nie widać pojedynczych świecących LEDów. No i na koniec pamiętajcie o polaryzacji


I jak już pisałem: zderzak cały, nowej lampy EU nie kupowałem, a lampy cofania i przeciwmgłowe mam po obu stronach.
Jak ktoś jest bardzo ciekaw efektu bez ostrego słońca, mogę dodatkowo zrobić kilka zdjęć wieczorem - z pewnością światło z moich lamp będzie lepiej widoczne.