No cóż, nie planowalem kupic diesla. Zreszta nigdy diesla (osobowego) nie mialem.
Ten egzemplaz kupilem z powodu bardzo dobrego stanu. Peknie utrzymany. Az szkoda go bedzie przerabiac.
Na razie bedzie sluzyl na dojazdy do pracy.
Jak mi sie jezdzi dieslem? Do 3000 jest nieco mulowaty jak na moj gust ale pozniej ladnie sie zbiera.
Bryka to rzeczywiscie troche czolg. Ciezka, blachy nikt tu nie zalowal.
Nie zauwazulem jakis przypadlosci z trakcja. Nie jest to beemka ale zakrety bierze normalnie.
Wajha skrzyni bardzo twardo chodzi. Do wlaczania wstecznego to kobiety beda uzywac dwoch rąk.
Jest troche za bardzo wypasiony jak dla mnie - oprocz klimy reszta to zbytek wagi.
Wlasciwie to nie ma nic przy nim do zrobienia. Opony roczne, tarcze, klocki - polroczne.
Wszystko dziala. Bledy standardowe czyli stop i wyjecie aku.
Profilaktycznie wymienie tylko:
- filtr paliwa (na moparowy oczywiscie)
- olej 5W30 Schell (albo 5W40, ktory mam w garazu)
- olej w przekladni kierowniczej ATF +4
- olej w skrzyni biegow ATF +4
- plyn hamulcowy DOT4
Zwazywszy na maly przebieg (nie podam jaki bo i tak mi nik nie uwierzy) mam nadzieje, ze omina mnie problemy z
lejacymi wtryskami
ze sprzeglem dwumasowym (łożysko wyciskowe)
albo turbinowe.
A propos turbiny to jek tu czytalem jest jakas opaska na rurze doladowania co spada. Musze tam zajrzec.