
Proponuję wyluzować, bo po co kontynuować bezsensowny i odwieczny spór. Za dużo musiałbym pisać, aby wam (vojpiotr, ptwaw) pewne rzeczy wytłumaczyć. Widzę, że niewpotrzebnie wdałem się w dyskusję na temat nietechniczny. Zacietrzewienie w dyskusjach internetowego pisania chyba jednak mnie trochę przerasta. Wiece o mnie tyle ile trzeba, i myślę, że zastanowicie się, jaki motyw mną powoduje do pisania postów. Bymajmniej nie jest to kryptoreklama ani nadwrażliwość. Widziałem w swoim życiu (15 lat praktyki jednej marki) tyle zabiegów druciarskich amatorów garażowców, że czasami po nocach nie spałem myśląc o tym, jak ludek wypuścił faceta (laika) z garażu z zaciskiem hamulcowym przywiązanym sznurkiem do jarzma. I co za znaczenie ma przy tym żarówka w przełączniku wycieraczki? Widziałem też samochody z serwisów aso (owszem brzmi dumnie) w których popełniano błędy karkołomne, naciągano klientów i okłamywano ic h. Dlatego jeśli klient z którym pracuję 10 lat w pewnym momencie przychodzi do mnie i mówi: Pan mi nie wymienił części za jaką zapłaciłem, bo tak mi powiedział mój kolega mechanik, to nawet się nie wkur... i nie wypier... go przez bramę. Tylko podnoszę samochód do góry demontuję skraplacz klimatyzacji za która jest chłodnica wodna i pokazuję tracąc czas, który jest dla mnie pieniądzem, że ta chłodnica jest jednakwymieniona. Nawet przepraszam nie usłyszałem, a przecież ktoś powiedział mi: jesteś złodziejem. Po 10 latach wspólpracy....Nigdy mu krzywdy nie zrobiłem, tylko jakiś koloeś mu powiedział, że w serwisach kradną.....Tak a propos, to wstydziłbym się od stałego podkreślam od stałego klienta wziąść pieniądze za wymianę żarówki. Możece si.ę nabijać z takich ludzi jak ja i myśleć sobie, że kryształowych serwisów nie ma...Tak nie ma, ale i kryształowych klientów coraz mniej.
[ Dodano: 2009-01-24, 01:13 ]P.S. To ostatni post mój w tej dyskusji, jest ona dla mnie bezsensowna. Szukajcie moich wpisów w tematach technicznych, bo maszyny to wdzięczne istoty i nie pierniczą głupot tylko dizałają albo nie i kazdą da się naprawić, tylko jest to kwestia czasu i opłacalnoiści. Ijednego i drugiego pragnę wam oszczędzić, dlatego piszę.

. Jakby co o pytajta, zawsze odpowiem Pozdro
[ Dodano: 2009-01-24, 01:16 ]P.S. 2 ptwaw fajne motto o tej opini większości, szczególnie w tym miejscu. Pozdro